Witaj Gość 

Pokaż/ukryj nagłówek

Witaj Gościu, pisanie na forum wymaga rejestracji.

Strony: [1]
Autor Temat:Orędzia z nieba na czasy ostateczne - WAŻNE!!!!
Hieronim-
Kubiak
Nowy
Posty: 10
Post Orędzia z nieba na czasy ostateczne - WAŻNE!!!!
w: July 1, 2018, 17:49

Żyjemy w czasach ostatecznych. To widać i tylko ślepy tego nie zauważa a głuchy nie usłyszy. Postanowiłem zamieszczać dla dobra wszystkich przekazy z nieba na czasy ostateczne. To czy ktoś uwierzy czy wrzuci to do kosza to sprawa indywidualna. jednak proszę przeczytać przemyśleć przeanalizować i podjąć właściwą decyzję. Dziś pierwszy przekaz:
15 czerwca  2018 r. godz. 7:09.
Jezus Chrystus.
Jam Jest Jezus Chrystus, Syn Boży, Druga Osoba Trójcy Świętej. Kochane, słodkie dzieci światłości, kocham was niezmiernie. Synu, chcę, abyś o wiele bardziej Mi ufał, otwierał się o wiele bardziej na Moje w tobie działanie.
Zauważcie o dziatki wysoką aktywność demonów, one w tym czasie bardzo się spieszą ze swoim działaniem, bo chcą zwabić do swoich sideł wszelkie nieuważne ofiary. Złe duchy ukrywają, maskują swoje działanie pod płaszczem pozornego dobra i pokory. Demon stosuje swoje stare sztuczki, hipnozę i znieczulenie demoniczne. Żaden człowiek nie zauważy o własnych siłach jego, demonicznego działania z powodu odurzenia duchowego.
Kto z was o Moje kochane dzieci tak naprawdę się modli? Kto czyni to sercem i duszą? Nie chodzi mi o ilość wypowiedzianych słów, lecz o to, jakie serce i starania przykładasz do rozmowy ze Mną, swoim Bogiem. Nadszedł czas, kiedy demony nie będą pozwalały wam spokojnie się modlić. Kto się nie zabezpieczy duchowo, kto nie poprosi Aniołów o pomoc i osłonę miejsca modlitwy, ten będzie mieć wielkie trudności z samą modlitwą, a zwłaszcza na skoncentrowaniu się na jej treści.
Kto modli się codziennie całym, czterema częściami Różańca Świętego, ten nie będzie mieć na sobie tak silnego działania złego ducha i w związku z odmawianą tą modlitwą, nie będzie mógł zbyt mocno przeszkadzać.
Chcę, aby każdy, kto będzie odmawiał Święty Różaniec, czynił to w wewnętrznym skupieniu. Chcę, aby każdy stosował, choć minimalne rozważania Różańcowe, bo to sprzyja skupieniu i niezwykle upokarza demona. Kto się nie modli, lub modli niewiele, zły duch będzie czynić wszystko, aby uniemożliwić takiej osobie jakąkolwiek modlitwę, a w najlepszym stopniu uczynić katorgę z powodu jej odmawiania.
Pragnę, abyście prosili swojego własnego Anioła Stróża i inne Anioły z wszystkich Chórów Anielskich o pomoc, by osłoniły sobą i swoim działaniem miejsce waszej modlitwy, pracy, itp. Poproście ich, aby oślepiły Bożym Blaskiem demony tak, aby zmuszone były odejść, odstąpić, zaprzestać swojego działania. Proście o pomoc i działanie Ducha Świętego, przez pośrednictwo i wydatną pomoc Mojej Świętej Mamy. Zauważcie o drogie dziatki, że sam fakt, iż człowiek może się w ogóle modlić, jest wielką Łaską i pociechą Ducha Świętego. To On przez was i w was się modli, pomóżcie więc Mu, w was działać i nie stawiajcie żadnych przeszkód.
Cokolwiek czynicie, cokolwiek chcecie załatwić, nie szamoczcie się sami we własnej bezsilności, bo w ten sposób niewiele uczynicie. Zawsze zapraszajcie Ducha Świętego i Moją Świętą, Ukochaną Mamę, a także Aniołów do pomocy i asystencji waszego działania. Złe duchy będą starały się wam coraz bardziej przeszkadzać, zwłaszcza w realizacji wszelkiego dobra, każdej dobrej, pozytywnej inicjatywy.
Chcąc cokolwiek załatwić, chcąc dokonać ważnych, dobrych i udanych zakupów np. dom, samochód, urządzenia AGD, itp. zechciejcie prosić Boga o pomoc, o ile się taka wasza prośba nie sprzeciwia Woli Bożej, aby Święci Aniołowie pomogli dokonać dobrego wyboru, osłoniły was i wasze działanie od szkodzenia wam, obecności, złego ducha. Proście Boga i Aniołów, aby pomogli odkryć pułapkę, podstęp, złowrogie działanie ludzi i demonów, by pomogli odkryć, zniwelować oszustwo, kradzież, a nade wszystko uniemożliwić wszelkie złe działanie. Proście Bożych pomocników, a nade wszystko Moją Świętą Mamę, w załatwianiu wszelkich sporów, niesnasek, a także wszelkich spraw sądowych.
Z Bożą pomocą, o ile się to nie sprzeciwi Woli i Myśli Bożej, możecie załatwić sprawę, doprowadzić ją do szczęśliwego dla was zakończenia. Ilu z was to robi? Nie szamoczcie się sami w waszej bezsilności, lecz zawsze we wszystkim proście całe Niebo o niezbędną pomoc, a po wszystkim nie zapomnijcie o niezbędnej wdzięczności, o podziękowaniu za dotychczasową pomoc i opiekę.
Nadszedł czas konfrontacji ludzkości z demonem, walki dobra ze złem. Każdy, kto nie będzie za Bogiem, automatycznie stanie po stronie demona, złego ducha. Kto się nie modli i nie czyni umartwień, ten dość szybko zostanie ogarnięty złym duchem i jego złowrogim działaniem.
Człowiek, który odstąpił od czynienia prawości, a nie zamierza stać po stronie Boga, chciałby pozostać neutralnym, to taki człowiek automatycznie staje po stronie demona i zaczyna realizować jego wolę, jego działanie. Nie istnieją strefy neutralne lub obojętne działania, zostaje bycie z Bogiem i wykonywanie Jego Świętej Woli, albo bycie ze złym duchem i czynienie tego, co on wymyśli.
Zapraszajcie Mnie i Moją Świętą, Kochaną Mamę, oraz waszych Aniołów do każdej waszej pracy, do każdej waszej czynności. Chcę dzielić z wami czas, wasz trud i wysiłek, waszą pracę, rodzinę, przyjemności, wasz wypoczynek, każdą czynność, każdą chwilę waszego życia i działania. Ze Mną będzie wam o wiele lżej, weselej, a nade wszystko będzie wam o wiele łatwiej. Zaproście Mnie do waszych dążeń, do waszych finansów i wszelkich przedsięwzięć, to naprawdę się wam bardzo opłaca.Kochane dzieci światłości ufajcie Mi i pozwólcie wkroczyć w wasze życie i w wasze działanie. Nie chcę dla was być balastem, lecz jedynie tym, kto wam pomaga i zachęca do tego, abyście wytrwały w czynieniu dobra i dobrych Bożych dzieł.
Unikajcie wkraczania na teren demona, bo każdy grzech, każda wasza wina wpycha was w szpony demona. Im więcej grzeszycie, tym mocniej chwyta was zły duch. Pragnę, aby każde z was było czystym, świętym, by każde z was pracowało usilnie, starało się nad rozwojem własnej świętości, nad rozwojem własnej pobożności.
Czym jest świętość? Świętość, to czynienie dobra, nie grzeszenie, to czynienie wszystkiego, co jest zgodne z Wolą i Myślą Bożą. Dlaczego należy wykonywać Wolę Bożą? Bóg wie wszystko zanim się wydarzy, jest Bogiem ze wszech miar kochającym i nie pozwoli nikomu was skrzywdzić. By tak było, człowiek powinien zdać się na tego, który jest miłością. Wykonując Wolę Boga, każdy człowiek czyni optymalnie najlepiej dla siebie i swojej duszy. Bóg chce tylko dobra każdego człowieka o wiele bardziej i mocniej, niż chce tego sam człowiek.
Kocham was niezmiernie o Moje słodkie maleństwa i z Miłością przytulam was do wnętrza Mojego zbolałego, Świętego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym błogosławię w Imię Ojca † i Syna † i Ducha Świętego. † Amen. †††
Kocham was niezmiernie o Moje dzieciny! Ufajcie Mi bezgranicznie, na tyle, na ile zdołacie! Jak bardzo Mnie jeszcze kochacie? Czy na tyle, aby posłuchać tego, co do was mówię? Ufajcie, nie lękajcie się mocy złego ducha, bo Ja jestem z wami! Pozwólcie Mi działać w waszych sercach! Zechciejcie usłuchać tego, co do was mówię, bo to, co czynię, zawsze wynika z ognia Mojej ku wam Miłości!!! Co mam jeszcze czynić, aby was zbawić, by pociągnąć mocniej i głębiej za sobą? Jednak mimo waszej bylejakości, krnąbrności, letniości mocno was kocham, a wy? 
                                                                                       Jezus.

Hieronim-
Kubiak
Nowy
Posty: 10
Post Odp: Orędzia z nieba na czasy ostateczne - WAŻNE!!!!
w: July 3, 2018, 06:46

16 czerwca 2018 r. godz. 7:21.
Bóg Ojciec.
               Jam Jest Który Jest, Bóg Ojciec, Pierwsza Osoba Trójcy Świętej. Ufaj i nie lękaj się Mnie o biedny człowiecze, zechciej Mnie kochać na tyle, na ile potrafisz, bo Ja cię kocham niezmiernie o Moje biedne stworzenie i pragnę dzielić się z tobą Moją Miłością. Większość ludzi obecnego czasu odwróciła się ode Mnie, krocząc szeroką autostradą demona.
                        Pragnę dzielić się z człowiekiem wszelkim dobrem, ale ten grzesząc, wybrał jedynie imitację dobra, jedynie jego drobny pozór. Złe duchy nie potrafią trwać w miłości, bo odwracając się ode Mnie, na stałe utraciły kontakt ze źródłem Miłości, z Bogiem.
                        Będąc odciętym od dobra, od źródła wszelkiej dobroci, upadłe Anioły podjęły postawę wynikającą z tegoż oddalenia, od Boga w Trójcy Świętej Jedynego, a to sprawia, że natura ich staje się skrajnie zła, perfidna, złośliwa i przyjmuje do siebie wszystko to, co jest złe, gnuśne, kłamliwe, pełne nienawiści, jadu demonicznego itp.
                        Oddalenie od Stwórcy powoduje niemożliwość odczuwania miłości i radości, a duch który się potępił, nie jest już zdolny do jakiegokolwiek altruizmu, ani do jakiegokolwiek poświęcenia się. Idąc za złem, oddalając się od Boga, człowiek doznaje wszelkich daleko idących tego konsekwencji.
                        Złe duchy zawsze pełne są wszelkiej nienawiści, zawiści, piją ją jak wodę. Nie potrafią one kochać, współczuć, pomagać, nie są w stanie same nigdy upokorzyć się, poświęcić się, służyć innym w dobroci serca. Są mściwe na tyle, na ile zdołają innym zaszkodzić.
                   Chcę, abyście się nigdy nie wyrywali z Moich Rąk. Pragnę, aby każdy człowiek trwał dobrowolnie w uścisku Mojego miłosnego objęcia.  Niechaj wasze serca nie troszczą się ponad miarę o to co doczesne i ulotne. Zawsze przyjmujcie to wszystko, co Boża Opatrzność wam ofiaruje. Natura Moja jest samym Dobrem, Miłością, Cierpliwością i Wyrozumiałością, lecz także Bożą Sprawiedliwością. Każdy człowiek dopóki żyje, dokonuje swojego wyboru, niestety nie zawsze wybierając dla siebie to co dobre i święte. Pragnę każdemu człowiekowi dać szansę, dlatego korzystajcie z każdego źródła Łask Bożych, który został wam dany.
   Nie zapominajcie Mnie kochać i modlić się do Mojej Osoby. Chcę wam ofiarować krocie Łask Bożych. Żywy Płomień jakiś czas temu dostał z Nieba szereg modlitw i nowenn, zechciejcie korzystać z ich dobrodziejstwa, zwłaszcza z Nowenny do Mojej Osoby i Nowenny do Bożej Opatrzności.
Kochane dzieci światłości, miłe Mojemu, Świętemu Sercu, kocham was tak bardzo, lecz wy kroczycie za tym co podpowiada wam zły duch, demon. Chcę wam świadczyć samo dobro, chcę wam nieustannie błogosławić, lecz wy sami uniemożliwiacie Mi to, poprzez popełniany przez siebie grzech, przez wasze liczne nieprawości. Masowo przekracza człowiek każde prawie przykazanie, z upodobaniem czynicie grzechy główne, nawet czynicie to, co jest obrzydliwe w Moich Świętych Oczach.
                   Boża Sprawiedliwość nie pozwala, bym wam błogosławił z powodu licznych waszych grzechów. Najwięcej ze wszystkich ludzi na świecie grzeszą ci z Zachodu, a także Muzułmanie. Niebawem oczyszczę całą ludzkość, usunę z powierzchni Ziemi zdegenerowane pokolenie. Niewielu pokutuje, niewielu się umartwia, a 99,9% ludności świata ulega mamieniu i pokusom zwodziciela ludzkości.
                   Niewielu katolików zachowuje czystość wiary, większość kroczy drogami demona, popełniając liczne świętokradztwa na czele z przyjmowaniem Komunii Świętej w stanie grzechu śmiertelnego.
Pragnę, aby każdy człowiek, każdy katolik oddał się Trójcy Świętej w Niewolę poprzez Niepokalaną. Niech to uczyni każdy, kto to zrozumie i kto zdoła to uczynić. Chcę ofiarować wam krocie Łask Bożych, lecz ogranicza Mnie wasza wolna wola.
                   Jest wielka ilość osób krzywdzona przez inne osoby, które nie potrafią znaleźć nigdzie elementarnej Bożej Sprawiedliwości. Chcę, aby nikt z nich nigdy nie pomstował, nie złorzeczył, nie przeklinał, nigdy się nie mścił, lecz zawsze wszystko oddawał w Ręce Bożej Sprawiedliwości. Mówcie do Mnie, jak mówi się do dobrego Ojca. Nie wyszukujcie zbędnych formułek, pięknych wyszukanych słów, chcę, abyście do Mnie mówili wprost, od waszego serca, do Serca Mojego. Rozumiem was doskonale, o wszystkim dobrze wiem, zanim się wydarzy.
                   Wyraźcie swoją troskę, swoją obawę, oddajcie winowajcę, krzywdziciela w ręce Bożej Sprawiedliwości. Zapewniam was, szybko was wezmę w Moją obronę, uderzę z całą mocą w waszego prześladowcę, wymuszę na nim zaprzestanie działania niesprawiedliwego, a gdy trzeba, zakończę jego życie, oddając go w ręce Sprawiedliwego Sędziego. Chcę jednak, aby ten kto was prześladował, nie był potępiony na wieki, dlatego proszę was, módlcie się za waszych prześladowców, proście usilnie o ich nawrócenie się, o ich zbawienie wieczne.
                   Cenną jest w Moich Świętych Oczach, prośba, modlitwa osoby prześladowanej, za swojego prześladowcę. Miłość i troska osoby pokrzywdzonej będzie dla niej wynagrodzona, jak nie na ziemi, to na pewno w wieczności.
       Kocham was niezmiernie o Moje umiłowane stworzenia i z Miłością przytulam was dziś do wnętrza Mojego Miłosiernego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym błogosławię w Imię Ojca † i Syna † i Ducha Świętego. † Amen. †††
            Ufajcie Mi bezgranicznie, tak do końca! Czy potraficie? Kocham was o Moje stworzenia Miłością wielką i wieczną, czy zdajecie sobie z tego sprawę? Jak bardzo wy Mnie kochacie? Czy na tyle, aby posłuchać tego, o co was tak bardzo proszę? Pozwólcie Mi działać w was, ale i poprzez was do woli! Nie rańcie Bożego Serca waszymi grzechami, swoimi występkami, opamiętajcie się!!! Chcę wam pomóc i umocnić was, czy Mi na to pozwolicie? Ja mimo wszystko, pomimo waszej krnąbrności, bardzo mocno was kocham, bardzo miłuję!!!
                                                                                                                                              Bóg Ojciec.

Pogodny
Zaawansowany
Posty: 74
Post Odp: Orędzia z nieba na czasy ostateczne - WAŻNE!!!!
w: July 30, 2018, 11:21

Witaj Hieronimie.
Skąd bierzesz teksty, które zamieściłeś w czerwcu b.r.?

Hieronim-
Kubiak
Nowy
Posty: 10
Post Odp: Orędzia z nieba na czasy ostateczne - WAŻNE!!!!
w: August 31, 2018, 14:02

Witaj Pogodny! Teksty, o które pytasz otrzymuje polski wizjoner na prywatnych przekazach od 1991 roku. Nie cieszą się zbytnią popularnością, bo nazywają rzeczy po imieniu. Ale jak to w takim przypadku, wybór należy zawsze do czytającego. Pozdrawiam HK i następne orędzia (mam trochę zaległości)

15 sierpnia 2018 r. godz. 15:24
Matka Boża.
Jam jest Najświętsza Maryja Panna Wniebowzięta, Matka Mojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa. Kochane, umiłowane dzieci światłości miłe Mojemu Świętemu, Macierzyńskiemu Sercu. Pozdrawiam was Imieniem Mojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa: niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, odpowiadam, na wieki wieków Amen.Kochane dzieci światłości miłe Mojemu Świętemu Sercu. Dziatki miłe, pragnę pomóc wam dojść do Nieba, do zbawienia swojej duszy. Przyszło wam żyć w niełatwym czasie. Tracicie wiele czasu i sił duchowych na jałowe działanie. Zechciejcie pamiętać, że Ja wasza Niebieska Mama was nigdy nie opuszczę, strzegąc was i niosąc wam zawsze, choć odrobinę nadziei w tym zwariowanym pędem szatana świecie.
Lucyfer chce zlikwidować Ofiarę Mojego Boskiego Syna, Mszę Świętą, aby nie była już sprawowana, by już od tej pory nie generowała mu tak wielu licznych, bolesnych strat. Proszę was o dziateczki, nie uczestniczcie w tym, co zły „tworzy”. Msza Święta bez Słów Konsekracji, nie jest już Mszą Świętą, Świętą Ofiarą, lecz jedynie protestancką liturgią. To, co niebawem zostanie wprowadzone, stworzy wielkie, ogromne zamieszanie wśród większości katolików. Skutkiem tych wprowadzonych demonicznych działań, będzie wielka dezorientacja. Papież, zatwierdzając złe zmiany, sam osobiście postawi siebie poza Kościołem, bo objęty będzie ekskomuniką z mocy samego Prawa i Słów Przysięgi Papieskiej, którą składał.
Niestety, większość hierarchii Kościoła Katolickiego zaakceptuje te narzucone przez masonerię zmiany. Od chwili wprowadzenie liturgii bez Konsekracji, oficjalnie ustanie sprawowana Najświętsza Ofiara. Sprawować Ją będą jedynie nieliczni, wierni Bogu kapłani i biskupi, w miejscach ukrytych przed wzrokiem ludzi postronnych, ludzi Antychrysta.Chcąc trwać przy Bogu i być Mu wiernym, musicie głęboko zakotwiczyć swoją wiarę, do kolumny Mojego Boskiego Syna Jezusa Chrystusa i do Mojej kolumny ( wizja św. Jana Bosko). Musicie nasilić kult i cześć do Najświętszego Sakramentu, zaufać Mi modląc się do Mojej Osoby. Trwajcie przy starym nauczaniu, przy dotychczasowych Ojcach Kościoła Świętego.
Niebawem ujawni się syn zatracenia, lecz mówię wam w tej chwili: nabierzcie odwagi, bo wielkimi krokami przybliża się chwila waszego odkupienia. Wzmóżcie modlitwę, a ci co do tej pory się nie modlili lub modlili mało, niechaj rozpoczną życie modlitwą. Bez Bożej opieki, bez Bożego wsparcia, będzie wam bardzo trudno wytrwać. W obecnym czasie wszystko się antagonizuje i upadają coraz częściej ci, którzy jeszcze do niedawna trzymali się Bożych zasad. Upadek człowieka ściśle jest powiązany z osłabieniem Bożej Miłości w człowieku, a nade wszystko z zanikiem modlitwy. Im mniej modlitwy, tym większe pole do popisu ma demon, zły duch.
Demon w szybkim tempie ogłupia ludzi, czyni ich bezwolnymi marionetkami w swoich szponach. Tylko modlitwa, lecz nigdy kosztem obowiązków stanu, może być siłą i mocą każdego człowieka. Upadają kraje zachodu, a to co się dzieje tam w czasie Mszy Świętej i na nabożeństwach, od dawna woła o pomstę do Nieba. 99,9% ludzi zachodu z tych, którzy się jeszcze modlą, trwa notorycznie w stanie grzechu ciężkiego i tyleż samo przyjmuje Komunię Świętą świętokradzko, nie okazując dla Ciała Mojego Boskiego Syna, żadnego szacunku.
W Polsce jest trochę lepiej, bo świętokradztwa mniej, lub bardziej świadomie popełnia 84,7% i tyleż samo przyjmuje Komunię Świętą świętokradzko, nie okazując dla Ciała Mojego Boskiego Syna żadnego, lub prawie żadnego szacunku. Polacy, obudźcie się! Nie grzeszcie, nie czyńcie tego co złe w Oczach Bożych. Demon zawsze sprzyja tym, którzy się nie modlą, lub modlą bardzo niewiele. Człowiek ze swojej natury jest bardzo słaby, a nie wzmacniając się duchowo, zaczyna gwałtownie słabnąć. Cały proces zaczyna się od ludzkiego umysłu. Demon nie wie, co myśli człowiek, lecz dowiaduje się tego, przez nieustanną obserwację każdego z was.
Człowiek jest inspirowany przez złego ducha, gdy wcale, albo mało się modli. Podpowiada on najpierw człowiekowi, aby czynił coś, co złym jest jedynie tylko częściowo. Posługuje się on półprawdą, niewielkim kłamstwem. Pragnę o dziatki, aby każde z was żyło tylko prawdą, bo uleganie propozycjom umysłowym demona, zwłaszcza z pogranicza dobra i zła, bez modlitwy, bez duchowej osłony, powoduje to, że człowiek na pewno upadnie.
Nigdy nie traćcie czujności, nie osiadajcie na laurach, bo demon wykorzystuje każdą nadarzającą się okazję, aby skusić, zwabić was w swoje sidła. Szatan testuje człowieka, od pierwszych chwil jego świadomości. W ten sposób wie on, kto ma jakie skłonności i która specjalność działania demona powinna bardziej intensywnie nad takim człowiekiem pracować.
Nad każdym człowiekiem pracują demony od łamania Dziesięciu Bożych Przykazań, a nade wszystko Siedmiu Grzechów Głównych. Najwięcej szkody dla duszy człowieka powoduje przekraczanie szóstego i dziewiątego Przykazania Bożego, oraz trzeciego Grzechu Głównego (nieczystość).
Człowiek upada, gdy zaczyna myśleć o drugiej płci tak, jakby był w związku małżeńskim. Sama nagość i jej oglądanie nie jest grzechem, lecz do niego prowadzi, dlatego człowiek powinien unikać oglądania wszelkiej nagości, nawet własnej, bo wówczas będzie o wiele bardziej bezpieczny. Wielu ludzi ma tendencje do przywłaszczania sobie rzeczy cudzej. Nigdy nikt nie powinien przywłaszczać sobie nie swojej rzeczy, tego, co nie jest jego, bo to jest kradzież. Gdy ktoś coś znajdzie, obojętnie czy to rzecz czy pieniądze, należy podjąć choć próbę odszukania właściciela, a gdy to nie jest możliwe, wówczas to co zostało znalezione, równowartość tej rzeczy należy przekazać potrzebującym, lub na potrzeby Kościoła.
Jest wiele osób mających problem ze swoim językiem. Myślenie źle o kimś, a nade wszystko mówienie, znacznie obciąża sumienie gaduły. Wyciszcie swoje myśli, nie otwierajcie swoich ust by kogokolwiek obgadywać. Starajcie się odrzucać nawet myśl, która ocenia bliźniego bez potrzeby. Tak samo myśli o nieczystości, chcę, abyście każdą taką myśl blokowali w chwili jej powstawania. Nie oglądajcie cudzej nagości, gdy nie musicie, w ten sposób unikniecie poważnego niebezpieczeństwa.
Nie oceniajcie nikogo bez potrzeby, bo to rodzi w człowieku pychę, a nawet chciwość. Człowiek dość często wchodzi w konflikt z Bożym Prawem, nawet samym swoim myśleniem. Bywa czasem, że ktoś komuś da się we znaki, „zalezie za skórę”. Stan taki wyzwala w człowieku niechęć, a czasem wrogość wobec drugiej osoby. Nieokiełznanie tego uczucia, popycha człowieka do grzechu, a wielu z was w takim stanie idzie bez spowiedzi do Komunii Świętej.
Zechciejcie dostrzec, gdzie przebiega granica pomiędzy dobrem, a złem i świadomie jej nie przekraczajcie. Módlcie się i pośćcie w intencji kapłanów i biskupów, bo w niedługim czasie będą musieli podjąć wiele ważnych i ważkich decyzji. Chcąc pozostać wiernymi Bogu, będą oni zmuszeni sprzeciwić się swoim przełożonym. Posłuszeństwo nie obowiązuje, gdy przełożony łamie wyraźnie Prawo Boże, jak również nakazuje podwładnym to prawo łamać. W takiej sytuacji dobrym posunięciem będzie, jak takie stanowione nowe, a przy tym złe prawo, jego wcielenie odrzuci śmiało cały Episkopat, odrzuci narzucone siłą zmiany i będzie dalej się modlić i działać po staremu. Nie wolno nikomu słuchać, a tym bardziej wypełniać woli syna zatracenia, Antychrysta. Gdy nadejdą chwile znakowania znakiem bestii, wówczas ukryjcie się i zabezpieczcie, by w miarę bezpiecznie przeczekać największe niebezpieczeństwo. Nie używajcie od tej chwili bezpośrednio środków komunikowania się, lecz gdy zajdzie taka potrzeba i będziecie musieli coś komuś przekazać, poinformować, uczyńcie to szyfrem, sobie tylko znanym sposobem.
Kto może, niech dołączy do modlitw i postów za Polski Episkopat. Korzystajcie z dobrodziejstwa modlitwy i postów dopóki jeszcze możecie. Uczestniczcie w pielgrzymkach i innych formach pobożności dopóki możecie, dopóki nie stanie się to niebezpieczne.
Polacy, obudźcie się! Zerwijcie wszelkie szkodliwe pakty i knowania z wrogami waszej Ojczyzny, bo są oni jednocześnie wrogami Zbawienia człowieka. Niebawem nastąpi wiele niekorzystnych zmian na ziemi, rozpocznie się wiele konfliktów i wojen. Niewielu wciągniętych do wojny, będzie mogło prowadzić normalne działania wojenne. W wielu rejonach Polski i świata mnóstwo problemów wymknie się spoza kontroli. Wielki chaos zapanuje także w finansach. Z zamieszania, które zapanuje, skorzysta jedynie syn zatracenia, Antychryst. Przy pomocy demonów, zaprowadzi pozorny porządek.
Umacniam was dzisiaj Moim Macierzyńskim Błogosławieństwem. Módlcie się i trwajcie na pokucie, bo wielu duszom zagraża wieczne potępienie. Nie zniechęcajcie się jakimikolwiek trudnościami, lecz trwajcie w dobrym. Przytulam was z Miłością do wnętrza Mojego Macierzyńskiego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym błogosławię, w Imię Ojca † i Syna † i Ducha Świętego. † Amen. †††
Ufajcie waszej Niebieskiej Mamie do końca!!! Nie lękajcie się o nic, ale oprzyjcie się z miłością na Mnie, bo chcę prowadzić was za rękę do zbawienia, Ja zawsze wam pomogę, lecz muszę ujrzeć najpierw wasz trud i wysiłek. Co jeszcze mam uczynić, by pomóc wam kroczyć na drodze do zbawienia? Ja zawsze wam wszystkim chętnie pomagam, lecz co z wami i waszym wysiłkiem, czy zechce się wam wysilić w drodze do własnego i cudzego zbawienia? Ja was nigdy nie zawiodę, ani nie zwiodę!!! Czy stać jest was, aby Mnie posłuchać? Jak bardzo Mnie kochacie? Nie opuszczę was w potrzebie i mimo waszej krnąbrności i przewrotności, wszystkich was bardzo kocham i błogosławię.

19 sierpnia 2018 r. godz. 5:52
Jezus Chrystus.
Jam Jest Jezus Chrystus, Syn Boży, Druga Osoba Trójcy Świętej. Kochane, słodkie dzieci światłości, kocham was niezmiernie i pragnę, aby każdy człowiek nauczył się trwać w miłości i tylko nią się kierował. Człowiek, który nie kroczy w Bożej Miłości, staje się pozbawiony tego przymiotu, staje się przykry, uciążliwy, niewyrozumiały, nietolerancyjny, opryskliwy, zazdrosny, itd. Człowiek oddalając się od Boga i życia tym, co Bóg daje, oddala się od tego, który jest źródłem miłości oraz wszelkiego dobra. Nie ma możliwości budowania jakiegokolwiek dobra, radości, bez Bożej Miłości. Akt małżeński zwany przez wielu seksem nie jest miłością, lecz jest jedynie dopełnieniem prawdziwej miłości. Owocem miłości dwojga ludzi jest nowe życie, które zawsze powinni przyjąć z miłością, życzliwością, wyrozumiałością. Trójca Święta Błogosławi całej rodzinie, dając przemożne łaski oraz to wszystko, co jest potrzebne do normalnego bytowania, funkcjonowania.
Chcę, aby rodzice dziecka, nigdy nawet nie pomyśleli o skrzywdzeniu w jakikolwiek sposób swojego dziecka. Dziecko powinno być wychowywane w konstruktywnej miłości, uczone od maleńkości uczciwości, prawdomówności, pięknego słownictwa, a nade wszystko pracowitości i zdrowej, nie obłudnej pobożności. Niestety, człowiek na ziemi nie jest sam, ma niechciane, złe towarzystwo w postaci złych duchów, demonów. One to pałają do człowieka morderczą zazdrością, gotowi go zniszczyć, rozszarpać, sponiewierać.
Dzięki Bożej opiece, demon może jedynie kusić, wabić, doprowadzać do upodlenia przez grzech i wszystko co jest z nim związane. By człowiek mógł doświadczać równowagi, Bóg Ojciec dał świętych opiekunów duszy, którym powierzył odpowiednią dla nich Moc i Łaskę, aby chronili swoich podopiecznych od niepożądanego, nadmiernego działania złych, nikczemnych duchów. Tymi opiekunami każdego człowieka są Aniołowie Stróżowie.
Do pomocy człowiekowi wyznaczeni zostali wszyscy z dziewięciu Chórów Anielskich. Każdy Anioł Stróż ochrania swojego podopiecznego, służy mu radą i pomocą, to jego głos jest głosem sumienia człowieka, doradcą, tym, przez którego Trójca Święta daje wszelkie natchnienia do dobrego. Nauczcie się świadomie współpracować i słuchać swojego Anioła Stróża. Módlcie się czasem do swoich świętych opiekunów, także zapraszajcie ich do waszej każdej Komunii Świętej, oni się wam za to bardzo odwdzięczą. Dzięki ich działaniu każdy człowiek ma równe szanse. Działania Aniołów i Aniołów upadłych równoważą się, a to człowiek podejmuje swoją decyzję, którego z nich posłucha. Dopóki człowiek nie zgrzeszy, nie upadnie, demon ma mocno ograniczony dostęp do człowieka. Może się do niego jedynie zbliżyć, mówić do jego serca duszy i słyszeć to, co on mówi.
Często człowiek nie rozpoznaje nie dostrzega działania z zewnątrz, biorąc mowę obu duchów, jak również Głos Boży, za swój własny głos, za swoje własne myśli, lecz uważny obserwator zauważy różnicę. Swoje myśli człowiek słyszy głowie, a głos sumienia, Boga, a także demona, słyszy sercem swojej duszy.
Wielką siłą człowieka jest osobista modlitwa. Modlitwa, to nie tylko odmawianie gotowych tekstów, Różańca Świętego, lub koronki, to także mówienie wprost do Boga, tak, jak się mówi do przyjaciela. Bez specjalnej Łaski Bożej, człowiek nie umie słuchać tego, co mówi do niego Trójca Święta. Każdy odbiera swoim sercem duszy wszelkie natchnienia od Boga, które w imieniu Boga przekazuje mu jego Anioł Stróż. Pragnę, aby każdy, kto teraz czyta te Słowa, wyciszył swoje myśli rozbiegane i zasłuchał się wyłącznie w Głos Boży. Słyszenie wewnętrzne nie oznacza od razu, że ktoś staje się wizjonerem, lecz jest to indywidualna Łaska Boża, dana duszy, aby lepiej się w Bogu rozwijała.
Nie każdy czysto odbiera Głos Boży, bo często się zdarza, że człowiek ma większą lub mniejszą ukrytą pychę. W takim przypadku człowiek zaczyna słuchać szatana, lub głosu swojej własnej podświadomości. Niech nikt nie unosi się pychą lub wybujałą ambicją, lecz zawsze stanie w prawdzie, takiej, jaka ona jest w rzeczywistości.
Branie głosu złego ducha i własnych myśli za głos z Nieba jest kłamstwem, w które człowiek wpada, nie zawsze chcąc stanąć w prawdzie takiej, jaka jest w rzeczywistości. W takim przypadku człowiek zaczyna funkcjonować w świecie iluzji demona. Chcę, abyście zawsze zachowali zimną krew i nie dali złemu duchowi wodzić siebie za nos. Nie obawiajcie się stanąć w prawdzie, to ułatwi wam normalne życie i funkcjonowanie. Wielokrotnie mówiłem wam jak żyć, w jaki sposób możecie normalnie funkcjonować. Nadeszły dni wielkiej próby, dla całej ludzkości, na całej Ziemi. Nigdy nie traćcie ducha, zawsze bądźcie pełni nadziei i zaufania. W obecnym czasie ludzkość grzeszy coraz bardziej, a ludzie ulegają coraz bardziej wpływowi i dyktatowi szatana, złego ducha. Ma on coraz większy wpływ na ludzi Kościoła Świętego i hierarchię. Dostęp do duszy zapewnia złym duchom, zapewnia stałe, nieustanne grzeszenie, a zwłaszcza trwanie w grzechu bez chęci jakiejkolwiek poprawy.
W tym stanie duszy nawet wielu chodzi do kościoła nawet czasem się wyspowiadają, lecz czynią to często nieszczerze, nie wyznając do końca wszystkiego, nie mając zamiaru się poprawić, zmienić się na lepsze ze swojego złego, nikczemnego postępowania. Wszystko to sprawia, że dusza zasklepia się w złu, a pozorne działanie, świętokradzka Spowiedź Święta, otwiera wrota duszy na działanie demonów, a wówczas dusza marnieje i diametralnie oddala się od Boga. Zły duch chętnie opanowuje taką duszę, taką osobę, nie pozwalając jej na praktykowanie jakiejkolwiek formy pobożności.
Wpływ demona zaciemnia duszę siłą popełnianych grzechów i przestępstw. W takim stanie człowiek sam już nie potrafi normalnie egzystować, sam już nie da rady powrócić z powrotem do Boga, a wpływ złego ducha sprawia, że człowiek popada w coraz większą beznadzieję i demoniczną depresję. Na 8 miliardów ludzi żyjących obecnie na ziemi, 7 miliardom, 900 milionom ludzi zagraża wieczne potępienie. Wymienieni ludzie trwają w wielkich swoich grzechach nie mając chęci, ani zamiaru się nawrócić. Ludziom tym żyje się dobrze, im demony nie przeszkadzają, bo wiedzą, że ci ludzie są już ich własnością z powodu licznych swoich grzechów, które tak bardzo popełniają bez opamiętania.Na 1000 kapłanów na zachodzie, 997 grozi wieczne potępienie. W Polsce na 1000 kapłanów to samo grozi 742 kapłanom. Polacy! Nie miejcie złudzeń, zły duch przez swoich ludzi czyni wszystko, aby was zniszczyć, zniewolić. Z całego świata wy i kilka małych państewek zostało Mi wiernych. Demon stał się silny siłą waszych grzechów i zniewoleń. Niewielu kapłanów i biskupów poucza ludzi o grzechu i jego pułapkach i skutkach. Pętla sił demona coraz mocniej zaciska się na waszej szyi.
Wołam i proszę o wasz post, o wasze umartwienia, lecz odzew jest bardzo niewielki. Nie dziwcie się dziatki, bo stanęliście do walki z całą potęgą piekła. Demony czynią wszystko, aby maksymalnie zniechęcić, odstraszyć ludzi od czynienia pokuty, postów, przedstawiając te dobre dzieła, jako złe, wstrętne, wręcz niemożliwe do wykonania. Nie poddawajcie się, lecz mimo przeszkód przełamujcie je, a zwłaszcza własną niechęć i pomóżcie Mi ratować dusze, za które zapłaciłem tak wielką cenę na Mojej Drodze Krzyżowej i na Golgocie.
Nie obawiajcie się złych duchów, lecz nie pozwólcie, by zaprzątały one wasze myśli. Módlcie się tyle, ile możecie, poście tyle, ile zdołacie. Chcę, abyście już nie dogadzali sobie zbytnio w żadnej dziedzinie.Kochane, słodkie dzieci światłości, miłe Mojemu, Świętemu Sercu. Wielu z was w tym czasie doświadcza cierpień niemal do granic swojej wytrzymałości. Cierpienie to ofiarowane, do dyspozycji Trójcy Świętej przez Moją Świętą, Niepokalaną Mamę sprawia, że mogę uratować od wiekuistego potępienia wiele, wiele dusz. Mnóstwo osób cierpi bardzo i przyzwyczaili się już do swojego cierpienia, wręcz się z nim oswoili, a bez niego źle się czują.
Jest wielu, którzy nigdy nie przyzwyczają się do cierpienia, a to co przychodzi im przeżywać, cierpieć, jest dla nich wielką, ogromną traumą, według nich nie do przeżycia. Chce wam oznajmić, że cierpienie jest wpisane w życie każdego człowieka, bo to jest skutek grzechu pierworodnego, popełnionego przez Adama i Ewę. Nie jestem sadystą, który lubi patrzeć, jak stworzenie cierpi. Cierpienie człowieka oczyszcza i uszlachetnia. Cierpiałem i Ja cierpieniami tak wielkimi, że trudno jest je opisać. Teraz cierpienia duchowe sprawiają Trójcy Świętej wszelkie grzechy popełniane przez wszystkich ludzi, oraz świadomość, że tak liczni ludzie i upadłe Anioły potępiły się bezpowrotnie.
Teraz nikt nie zdoła uzmysłowić, zrozumieć w pełni tych spraw, żaden człowiek, który żyje na ziemi, bo to jest nie możliwe. Dopiero wtedy, gdy człowiek bezpośrednio otrze się o Bożą Miłość poznając, jaką Ona jest w rzeczywistości, wówczas może sobie zdać sprawę, jak wielkim złem jest każdy, nawet najmniejszy grzech, najmniejsze uchybienie.
Kocham was niezmiernie mocno o Moje słodkie dzieci światłości i z Miłością przytulam was do wnętrza Mojego Zbolałego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym błogosławię w Imię Ojca † i Syna † i Ducha Świętego. † Amen. †††
Zawsze ufajcie Mi bezgranicznie, tak do końca! Kocham was niezmiernie o Moje dzieciny, do szaleństwa Mojego Krzyża! A wy Mnie jak bardzo kochacie? Czy na tyle, aby posłuchać tego, co do was mówię? Jak to okażecie? Pozwólcie Mi działać w waszych sercach! Zechciejcie usłuchać tego, co do was mówię, bo to, co czynię, zawsze wynika z ognia Mojej ku wam Miłości!!! Co mam jeszcze uczynić, aby was zbawić, by pociągnąć mocniej i głębiej za sobą? Mógłbym jeszcze raz pójść za was na Mękę, na Ukrzyżowanie, ale nie pozwala na to Boża Sprawiedliwość. Jednak mimo waszej grzeszności bardzo mocno was kocham, a wy? Jezus

20 sierpnia 2018 r. godz. 5:28
Bóg Ojciec.
Jam Jest Który Jest, Bóg Ojciec, Pierwsza Osoba Trójcy Świętej. Kochane stworzenia, pragnę waszej miłości, ufności i zaufania do granic możliwości, waszej wierności, zwłaszcza wierności Bożemu Prawu. Nie lękajcie się swojego Stwórcy, lecz bądźcie pełni miłości i zaangażowania.Kochane, słodkie dzieci światłości miłe Mojemu Świętemu Sercu. Pozwólcie Mi działać w was, ale i poprzez was do woli. Chcę się wami posługiwać, aby wielu osobom nieść możliwość ich zbawienia. Niech obudzą się wasze serca i sumienia, zaprzestańcie już przebywania w demonicznym marazmie. Otrząśnijcie się i zauważcie ingerencje demona w wasze życie i podejmijcie samodzielną niezależną decyzję powrotu do Łaski Bożej, do pracy i trudzenia się nie takiego bezcelowego, ale kroczenia drogami wiary, nadziei i miłości.
Zechciejcie zauważyć, że beze Mnie, bez Mojej wiedzy i zgody, nikt niczego nigdy nie zdołałby uczynić, ani postąpić w dobru choćby o krok. Każdy człowiek widzi, jaka jest obecnie sytuacja na świecie. Wszystko wynika z tego, że Apokalipsa, którą opisał Święty Jan Apostoł musi się wypełnić co do litery, bo nie jest to powieść, lecz tekst prorocki, który został Mu podany z Woli Bożej gdy był uwięziony na wyspie Patmos. Słowa zawarte w Apokalipsie sukcesywnie wypełniają się, a dzieci Boże powoli tracą nadzieję i mimo woli poddają się zwodzicielowi i jego pokusom.
Złe duchy do czynienia złego wykorzystują cały swój potencjał i energię jaką mają, popychając, nakłaniając łatwowiernych i ufnych ludzi do zmiany życia i postępowania na gorsze. Dzisiaj bardziej niż do tej pory, usilnie pracują nad destrukcją Kościoła Świętego, nad doprowadzeniem Jego do upadku. Niszczą wszelki kult, liturgię, namawiają wszelkich przeciwników Kościoła Świętego, do tego, aby wprowadzali do liturgii obce, demoniczne elementy, pod pozorem ubogacania kulturowego, a de facto mający na celu wprowadzenie wielkiego chaosu i zamieszania.
Pracują nad odwróceniem znaczenia słów i gestów, zło uważane jest za dobro, a dobro za zło. Pobożni ludzie, kapłani, biskupi i kardynałowie są teraz prześladowani, a chwaleni, gloryfikowani są źli, leniwi, gnuśni, także ci, co działają jak urzędnicy pracujący od – do. Coraz mniej mówi się na kazaniach o dobrym nauczaniu duchowym, o sposobach walki z grzechem i szatanem, ze swoimi słabościami i ułomnościami, o piekle, Niebie, czyśćcu, o Sakramentach Świętych i ich właściwym rozumieniu. Dziś porusza się bliżej nieokreślone, neutralne tematy. Fakt ten staje się zarzutem, a w konsekwencji obciążeniem tak funkcjonujących duchownych, na Sądzie Bożym.
Otrząśnijcie się, nie czekajcie na wytyczne z „góry”, od przełożonych! Kapłani i hierarchia niech nauczają tego, co w danej chwili jest problemem. Źle prowadzeni ludzie odchodzą samowolnie szukając gdzie indziej pomocy, bo to co słyszą na kazaniach i homiliach, nic im nie daje, niczego nie wnosi w ich życie duchowe. Przy takiej postawie duchowieństwa wszystkich szczebli, ludzie poganieją, odwracają się od wiary, a przez to zwycięża demon, który cieszy się bardzo z upadku i nieszczęścia ludzi. Otrząśnijcie się z letargu duchowego, w którym się znaleźliście.
O kapłani, biskupi i kardynałowie, chcę, abyście przynajmniej w Polsce wprowadzili dobre zmiany. Na każdym szczeblu Kościoła powinna nastąpić dobra, ale głęboka reforma. Pragnę, aby Ordynariusze i Metropolici, podjęli działania, by w Polsce nie dopuścić do tego, co już jest i dzieje się na zachodzie. Jeżeli nikt niczego nie uczyni, to za jakieś 10 – 15 lat Polska stanie się pogańska. Biskup, który nie chce i nie zamierza uczciwie pracować, działać, niech podda się do dymisji, tym samym niechaj pozwoli objąć urząd Ordynariusza takiemu, który z chęcią wypełni Wolę Bożą, Boże oczekiwania.
Żądam stałego działania, nie chwilowego zrywu, lecz stałej formacji biskupów, kapłanów i wiernych. Oprócz właściwego nauczania potrzebna jest mobilizacja wszystkich do modlitwy, postu i umartwień. Chcę, aby nikt od tego się nie uchylał, lecz modlił się i umartwiał każdy, od kapłana i biskupa po wiernych.
Modlitwa, umartwienia i stała formacja sprawią, że zmieniać się będzie nastawienie i mentalność ludzi. Przez ostatnie dziesięciolecia zakorzenił się w Polsce okultyzm, w tym także okultyzm religijny, który także jest złem i generuje spore straty duchowe. Żądam reformy postaw. Żądam, aby każdy człowiek przyjmował Komunię Świętą bezwzględnie na klęcząco i do ust. Niech nikt już nie stoi przy przyjmowaniu tego Sakramentu, bo nikt z was nie jest Mi równym. Ja Jestem, jestem Bogiem, dlatego żądam niezbędnego szacunku od całego stworzenia.
Żądam likwidacji posługi świeckich szafarzy Komunii Świętej. Oni bardzo obrażają Boży Majestat swoim postępowaniem i funkcjonowaniem za waszym przyzwoleniem. Niechaj biskupi w ich miejsce wyświęcą stałych diakonów, ci dopiero godnie będą pełnić swoją posługę. Żądam powrotu balasek do każdego kościoła i niechaj będą one nakryte białym obrusem do udzielania każdorazowego Komunii Świętej.
Pouczajcie wiernych o grzechach, o właściwym przyjmowaniu i uczestniczeniu w każdym z Sakramentów Świętych. Licznym letnim w wierze osobom, nie spodobają się te zmiany i będą chcieli nadal funkcjonować tak jak dawniej.
Pozwoliłem wielu osobom na wizytę w piekle, czyśćcu, Niebie. Niektóre z tych osób już umarły, lecz jeszcze wiele z nich żyje. Niechaj każdy kapłan daje przykłady i pouczenia o tych wszystkich rzeczywistościach i by opisywali to wszystko, co prowadzi dusze ludzi do wiecznego potępienia. Nie chcę nikogo potępiać, jednak wybór należy do was.
Pragnę, aby jak największa liczba wiernych zdecydowała się przystąpić do Niewolnictwa Maryi, lub Niewolnictwa Trójcy Świętej przez Niepokalaną. Takie dobrowolne oddanie się siebie samego, całego swojego życia, mienia i tego, czym się dysponuje, zarówno materialnego jak i duchowego, oddaje się to do dyspozycji Trójcy Świętej przez Niepokalaną. To wszystko sprawi, że mogła będzie być wypełniana Wola Boża w ich duszach w 100%.Chcąc rozpalić swoją wiarę, pobudzajcie ducha czytając wiele budujących lektur, oraz wiele innych pobożnych materiałów. To samo źródło wzmocni w was nadzieję i pomnoży Bożą Miłość. Chcąc normalnie żyć i funkcjonować, musicie zmusić siebie samych do wielkiego wysiłku, do usilnej pracy nad sobą, a także dla dobra innych osób.
Pragnę, aby każdy rozumny człowiek, nigdy nie był samolubny i zawsze szukał w innych symptomów Bożej Miłości. Nigdy nie bądźcie pamiętliwi, zawsze wybaczajcie swoim winowajcom, nigdy nie chowajcie do kogokolwiek urazy. Pragnę, aby każda osoba wcielała w swoje życie ideały prawdziwej Miłości, z Hymnu Świętego Pawła Apostoła.
Kocham was niezmiernie o Moje słodkie, umiłowane stworzenia i z Miłością przytulam was do wnętrza Mojego Ojcowskiego Serca. Wszystkim czytającym i słuchającym błogosławię w Imię Ojca † i Syna † i Ducha Świętego. † Amen. †††
Ufajcie do końca swojemu Niebieskiemu Ojcu! Czy stać jest was na to? Jak bardzo wy Mnie kochacie? Czy na tyle, aby posłuchać tego, o co was tak bardzo proszę? Pozwólcie Mi działać w was, ale i poprzez was do woli! Nie rańcie Bożego Serca waszymi grzechami, swoimi występkami, opamiętajcie się!!! Chcę wam pomóc i umocnić was, czy Mi na to pozwolicie? Czy mogę na was liczyć, na wasz dobry, pozytywny odzew? Ile serca włożycie w Miłość do Boga? Co mam jeszcze uczynić, aby zachęcić was do kroczenia drogami zbawienia? Nie rańcie Mojego Serca swoimi grzechami, waszymi występkami!!!
Ja mimo wszystko, pomimo waszej krnąbrności, bardzo mocno was kocham!!!
Bóg Ojciec.

Strony: [1]
Mingle Forum by cartpauj
Wesrja: 1.0.31; Strona wczytana w 0.102 sekund
 

Komentowanie zamknięte.