Mało kto wie, wchodząc do kościoła, że pod schodami znajdują się dwa pomieszczenia. Przez wiele lat było tu składowisko rzeczy mnie lub bardziej potrzebnych. Dodatkowo fatalny stan schodów przed remontem wpływał destrukcyjnie na kondycję pomieszczeń, w których zbierała się wilgoć. Pomieszczenia zostały uprzątnięte a znalazły tu miejsce narzędzia potrzebne do utrzymania czystości wokół kościoła – łopaty, taczka, piasek, drewno itp. Należało zadbać jeszcze o odpowiednie zabezpieczenie stropu i ścian. Własnie wykonywana jest hydroizolacja i nowa powłoka tynkarska. Wcześniej gruntownej modernizacji poddana została instalacja elektryczna.

Tekst i foto: MARKADA

 

Komentowanie zamknięte.