Św. Piotr urodził się około 1 roku jako Szymon w miejscowości Betsaida w Palestynie. Betsaida leżała wówczas nad jeziorem Genazaret zwanym również jako jezioro Tyberiadzkie, jezioro Galilejskie rzadziej morze Galilejskie lub jak współcześnie, Morze Kinneret (hebr. ים כנרת, Yam Kinneret).

Jezioro Galilejskie

Jezioro Galilejskie

Jezioro Galilejskie jest najniżej położonym jeziorem słodkowodnym na świecie – aż 209 metrów poniżej poziomu morza. Z uwagi na niskie położenie, w tym rejonie jest zazwyczaj bardzo ciepło, zarówno latem, jak i w zimie. Podczas gorącego lata temperatura wody dochodzi nawet do 33°C. Niskie położenie i otoczenie wysokich wzgórz powodują, że jezioro charakteryzuje się nagłymi i gwałtownymi burzami.

Stanowisko archeologiczne Betsaida

Stanowisko archeologiczne Betsaida

Miasto Betsaida zniknęło z map przed dwoma tysiącami lat w wyniku znacznego trzęsienia ziemi i słuch po niej zaginął, aż do 1985 roku kiedy niemiecki benedyktyn o. Bargil Pixner odnalazł i opisał miasto. Więcej o badaniach archeologicznych Betsaidy możecie poczytać w tym

. Być może jest to kara dla tej miejscowości za niewiarę jej mieszkańców. Żył tu bowiem wiele lat Jezus z Nazaretu i uczynił wiele cudów i znaków, jednak okoliczna ludność traktowała je z rezerwą. Pan wypomniał to mieszkańcom słowami „Biada tobie, Korozain! Biada tobie, Betsaido! Bo gdyby w Tyrze i Sydonie działy się cuda, które u was się dokonały, już dawno w worze i w popiele by się nawróciły.”

Kiedy Szymon spotkał na swej drodze Jezusa, mieszkał wówczas wraz z żoną i teściową w Kafarnaum, miejscowości również położonej na jeziorem Galilejskim. Szymon i jego brat Andrzej, jak większość mężczyzn mieszkających w Kafarnaum, byli rybakami i co dzień wypływali w swojej łodzi na połów ryb.

Kafarnaum

Kafarnaum

Około roku 28 Andrzej wraz z innym znajomym rybakiem Janem przyprowadzili do domu Szymona Jezusa. W tym czasie Szymon nie miał najlepszego nastroju, ani ochoty na gości, bowiem w jego domu umierała ciężko chora teściowa; podjął jednak gościa. Jezus powiedział „Wiem co was trapi i nie chcę, abyś się dłużej martwił, Szymonie”, następnie uzdrowił chorą i odszedł.

Po paru miesiącach Jezus znowu odwiedził Szymona, a wydarzenia które wtedy nastąpiły doprowadziły do tego, że Andrzej, Jan i Szymon wyruszyli z Jezusem jako jego uczniowie, pozostawiając dotychczasowe życie za sobą.

Jezus podróżował przez Palestynę czyniąc cuda, uzdrawiając i opowiadając o Bogu, który nie karze ale przebacza i którego można kochać, a Apostołowie podążali za nim słuchając jego nauk. Szymon bardzo starał się wszystko zrozumieć co jego Nauczyciel mówi, jednak początkowo nie bardzo sobie z tym radził. Było to coś całkiem odmiennego od wpojonej mu za młodu wiary. Inni uczniowie, zwłaszcza Jan, dokuczali mu żartobliwie, że nie potrafi powstrzymać się od zadawania pytań i wiecznego komentowania słów Jezusa. Sam mistrz śmiejąc się prosił Szymona, aby nie dyskutował z nim przynajmniej wtedy gdy przemawia do tłumów. „Nic na to nie poradzę Panie. Jestem prosty rybak i wiele twoich nauk trudno mi zrozumieć.” tłumaczył Szymon.

Szymon jednak rozumiał więcej niż inni swoim sercem. To on jeden pośród wszystkich uczniów odpowiedział właściwie na pytanie Jezusa „Za kogo wy mnie uważacie?”„Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga!” Wtedy Jezus rzekł do niego – „Błogosławiony jesteś Szymonie albowiem objawił ci to mój Ojciec, który jest w niebie. Otóż powiadam ci: ty jesteś Piotr czyli Skała i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.”

Ogrójec

Ogrójec

W ten sposób Piotr uzyskał pierwszeństwo pośród apostołów. Był nadal jednak człowiekiem po ludzku strachliwym, a jego wiara wiele razy została wystawiona na próbę. Oto gdy Piotr na prośbę Mesjasza wyszedł z łodzi, aby chodzić po wodzie, przestraszył się i niechybnie by utonął. Jezus wyciągnął go z wody ze słowami „Czemu zwątpiłeś małej wiary?”. Około roku 30, po pojmaniu Jezusa w Ogrójcu (hebr. גת שמנים (Gat Szemanim), dosłownie tłocznia oliwek, tradycyjnie tłumaczone jako ogród oliwny) i postawieniu go przed arcykapłanem, Piotr ze strachu trzykrotnie zaparł się swojego ukochanego mistrza.

Golgota

Golgota

Żałował potem tego bardzo i gorzko płakał nad swoją zdradą. Nie poszedł na Golgotę, aby być światkiem męki Jezusa. Dręczyły go wyrzuty sumienia.

C.D.N.

 

Komentowanie zamknięte.